Pisałam swojego czasu, że nie umiem i nie lubię piec słodkości. To
jest jeden z tych wyjątków, które robię dla K. Od dłuższego czasu prosił
o coś na słodko, a że wczoraj pogoda była akurat na włączenie
piekarnika, co nie groziło ugotowaniem się we własnym mieszkaniu
powstało takie coś.
Przyznam, że było to dla mnie nie lada wyzwanie...
Dziś podzielę się z Wami pomysłem na słodką
tartę na kruchym, kakaowym spodzie z budyniem waniliowym
("odziedziczonym" po U. i A.) "dżemem" z winogron oraz dekoracją z
białych śliwek.
Składniki: (forma 28cm)
Spód:
- 250g mąki
- 125g zimnego masła
- 50g kakao
- 130g cukru
- 2 żółtka
Nadzienie:
- 1 budyń waniliowy
- 8 białych śliwek
- 150g drobnych, ciemnych winogron (u mnie z domowego kompotu ze słoika)
- 2 łyżeczki żelatyny
Wykonanie:
1. Spód:
Na stolnicę wysypać suche składniki, wymieszać i wkroić masło. Całość dokładnie posiekać dużym nożem. Następnie dodać żółtka i szybko zagnieść cisto. Przełożyć do foliowej reklamówki lub owinąć folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 30 min. W między czasie nastawić piekarnik na 180 °C oraz wysmarować formę do pieczenia tłuszczem. Po 30 minutach wyjąć ciasto i wylepić nim formę. Odstawić na 15 min do zamrażarki. Następnie piec spód ok. 20-25 min. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
2. Nadzienie:
Winogrona zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Całość zagotować i dodać żelatynę. Odstawić do ostygnięcia.
Budyń wykonać z zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Odstawić do ostygnięcia.
Śliwki umyć, przepołowić, wyjąć pestkę i pokroić na średniej grubość plasterki.
3. Wykończenie:
Na wystudzony spód wylać budyń, a następnie "dżem" winogronowy. Wierzch udekorować plasterkami śliwek. Wstawić do lodówki na min. 2h, aby całość dobrze stężała.
Uwaga! Nie zużyłam całego "dżemu" - na budyniu zrobiłam esy-floresy, pozostałą część przelałam do miseczki i mam na przekąskę lub do naleśników.
Gotowe. Smacznego.
wtorek, 13 sierpnia 2013
sobota, 3 sierpnia 2013
Naleśniki z serkiem i sosem truskawkowym.
Naleśniki bez mleka w innej odsłonie. Lekkie i pyszne w sam raz na upalny, letni dzień.
Składniki (ok 15. naleśników)
Następnie mieszamy serek z cukrem pudrem na gładką masę i wstawiamy do lodówki na 15 minut.
Truskawki myjemy, odrywamy szypułki i miksujemy (specjalnie nie dodawałam cukru, ponieważ nadzienie do naleśników zrobiłam słodkie, więc lekko cierpki sos z truskawek dobrze się komponuje.)
Każdy naleśnik smarujemy serkiem i składamy w ulubiony sposób.
Na talerzu robimy "kleksa" z sosu truskawkowego, na nim układamy naleśniki.
Wierzch można udekorować truskawką oraz listkiem bazylii.
Gotowe. Smacznego.
Składniki (ok 15. naleśników)
- 0.5l wody
- 2 jajka
- mąka („na oko”)
- szczypta soli
- olej do smażenia
- 250g truskawek
- 300g serka homogenizowanego (u mnie w wersji do sernika)
- cukier puder (ilość zależna od upodobań)
Wykonanie:
Do miksera wlewamy wodę oraz
wbijamy jajka. Miksujemy chwilę po czym stopniowo dodajemy mąkę, tak, aby uzyskać
gęste ciasto. Na koniec dodajemy szczyptę soli. Odstawiamy na ok 1h.
Smażymy cienkie naleśniki na dobrze rozgrzanej, natłuszczonej patelni (świetnie się sprawdza pędzelek do smarowania patelni olejem)
Następnie mieszamy serek z cukrem pudrem na gładką masę i wstawiamy do lodówki na 15 minut.
Truskawki myjemy, odrywamy szypułki i miksujemy (specjalnie nie dodawałam cukru, ponieważ nadzienie do naleśników zrobiłam słodkie, więc lekko cierpki sos z truskawek dobrze się komponuje.)
Każdy naleśnik smarujemy serkiem i składamy w ulubiony sposób.
Na talerzu robimy "kleksa" z sosu truskawkowego, na nim układamy naleśniki.
Wierzch można udekorować truskawką oraz listkiem bazylii.
Gotowe. Smacznego.
sobota, 20 lipca 2013
Kakaowe pancakes z żółtym dżemem.
Słodkie śniadanie na dobry początek dnia.
Składniki: (10 placków)
- 1 szklanka mąki pszennej typ 450
- 1 łyżeczka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 szklanki cukru pudru
- 3/4 szklanki mleka
- 1 jajko
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki dżemu (u mnie w wersji ananas, marakuja, mango)
- 1 tafelek gorzkiej czekolady.
Wykonanie:
Mąkę, proszek do pieczenia, kakao i cukier puder wsypać do miski i wymieszać. Dodać mokre składniki (ojej, jajko i mleko). Całość połączyć, aby nie było grudek. Odstawić na 15 min.
Smażyć na suchej patelni po ok. 1 min. (przewracać, gdy na wierzchu pojawią się bąbelki powietrza)
Usmażone placki układać w wieżę (ilość placków dowolna). Wierzch dekorować dżemem i startą czekoladą.
Gotowe. Smacznego.
Składniki: (10 placków)
- 1 szklanka mąki pszennej typ 450
- 1 łyżeczka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 szklanki cukru pudru
- 3/4 szklanki mleka
- 1 jajko
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki dżemu (u mnie w wersji ananas, marakuja, mango)
- 1 tafelek gorzkiej czekolady.
Wykonanie:
Mąkę, proszek do pieczenia, kakao i cukier puder wsypać do miski i wymieszać. Dodać mokre składniki (ojej, jajko i mleko). Całość połączyć, aby nie było grudek. Odstawić na 15 min.
Smażyć na suchej patelni po ok. 1 min. (przewracać, gdy na wierzchu pojawią się bąbelki powietrza)
Usmażone placki układać w wieżę (ilość placków dowolna). Wierzch dekorować dżemem i startą czekoladą.
Gotowe. Smacznego.
piątek, 19 lipca 2013
Stomilki - kluski śląskie z sosem mięsnym.
Dzisiaj pierwszy raz zrobiłam kluski śląskie, które w rodzinnym domu
nazywane są stomilkami - od nazwy producenta opon samochodowych, wszak ich kształt przypomina nieco oponę.
Nakład pracy jest niewielki, a i koszty małe. Obiad syty, ale nie ciężki. Na pewno jeszcze nie raz zagoszczą na moim stole...
Składniki:
Kluski:
- 1 kg ziemniaków
- mąka ziemniaczana
- 1 łyżka mąki pszennej typ 450
- 1 jajko
Sos: (ilość wystarczająca na 5 porcji)
- 2 plastry mięsa od szynki (ok. 1,5cm grubości)
- 1 mała marchew
- 1 mała pietruszka
- 1/4 średniego selera
- 1 średnia cebula
- 1,5 litra bulionu drobiowego ( u mnie z kostki)
- 4 suszone grzyby leśne
- 2 łyżki mąki + 1 łyżeczka
- 2 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- sól, pieprz do smaku
- olej rzepakowy do smażenia
Wykonanie:
Sos:
Bulion doprowadzić do wrzenia. Mięso umyć i osuszyć. Pokroić w kostkę (ok. 1x1cm), dodać paprykę i wymieszać. Podsmażyć na rozgrzanym oleju, przełożyć do bulionu. Cebulę, marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w drobną kostkę. Podsmażyć na lekko złoty kolor, dodać do mięsa. Do garnka dołożyć połamane grzyby. Gotować na wolnym ogniu ok. 1,5h - aż mięso będzie miękkie.
Na czystej patelni zrobić zasmażkę - rozgrzać olej, wsypać dwie łyżki mąki i smażyć do momentu, aż mąka lekko zbrązowieje. Przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Dokładnie wymieszać, aby nie było grudek, wlać do garnka.
W miseczce wymieszać śmietanę z 2 łyżkami sosu oraz 1 łyżeczką maki. Połączyć z pozostałym sosem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotować ok. 5 min.
Kluski śląskie:
Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w ćwiartki. Gotować w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzić i dokładnie pognieść. Odstawić do ostygnięcia. Następnie dwukrotnie przepuścić przez praskę do ziemniaków. Całość przełożyć do miski, dokładnie ubić i podzielić na 4 części. Jedną z nich wyjąć i ułożyć na pozostałych ziemniakach. Powstałą dziurę wypełnić mąką ziemniaczaną (tak, aby jej warstwa była równa ziemniakom) i dosypać jedną łyżkę mąki pszennej. Wbić jajko, dokładnie zagnieść ciasto. Następnie uformować z niego wałek i pokroić na równe części. Z każdej formować kulkę, lekko spłaszczyć i zrobić palcem dołek po środku. Kluski włożyć do wrzącej osolonej wody. Gotować 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Ugotowane kluski śląskie ułożyć na talerzu i polać sosem.
Gotowe. Smacznego.
Nakład pracy jest niewielki, a i koszty małe. Obiad syty, ale nie ciężki. Na pewno jeszcze nie raz zagoszczą na moim stole...
Składniki:
Kluski:
- 1 kg ziemniaków
- mąka ziemniaczana
- 1 łyżka mąki pszennej typ 450
- 1 jajko
Sos: (ilość wystarczająca na 5 porcji)
- 2 plastry mięsa od szynki (ok. 1,5cm grubości)
- 1 mała marchew
- 1 mała pietruszka
- 1/4 średniego selera
- 1 średnia cebula
- 1,5 litra bulionu drobiowego ( u mnie z kostki)
- 4 suszone grzyby leśne
- 2 łyżki mąki + 1 łyżeczka
- 2 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- sól, pieprz do smaku
- olej rzepakowy do smażenia
Wykonanie:
Sos:
Bulion doprowadzić do wrzenia. Mięso umyć i osuszyć. Pokroić w kostkę (ok. 1x1cm), dodać paprykę i wymieszać. Podsmażyć na rozgrzanym oleju, przełożyć do bulionu. Cebulę, marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w drobną kostkę. Podsmażyć na lekko złoty kolor, dodać do mięsa. Do garnka dołożyć połamane grzyby. Gotować na wolnym ogniu ok. 1,5h - aż mięso będzie miękkie.
Na czystej patelni zrobić zasmażkę - rozgrzać olej, wsypać dwie łyżki mąki i smażyć do momentu, aż mąka lekko zbrązowieje. Przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Dokładnie wymieszać, aby nie było grudek, wlać do garnka.
W miseczce wymieszać śmietanę z 2 łyżkami sosu oraz 1 łyżeczką maki. Połączyć z pozostałym sosem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotować ok. 5 min.
Kluski śląskie:
Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w ćwiartki. Gotować w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzić i dokładnie pognieść. Odstawić do ostygnięcia. Następnie dwukrotnie przepuścić przez praskę do ziemniaków. Całość przełożyć do miski, dokładnie ubić i podzielić na 4 części. Jedną z nich wyjąć i ułożyć na pozostałych ziemniakach. Powstałą dziurę wypełnić mąką ziemniaczaną (tak, aby jej warstwa była równa ziemniakom) i dosypać jedną łyżkę mąki pszennej. Wbić jajko, dokładnie zagnieść ciasto. Następnie uformować z niego wałek i pokroić na równe części. Z każdej formować kulkę, lekko spłaszczyć i zrobić palcem dołek po środku. Kluski włożyć do wrzącej osolonej wody. Gotować 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Ugotowane kluski śląskie ułożyć na talerzu i polać sosem.
Gotowe. Smacznego.
sobota, 13 lipca 2013
Kotlety z jajek z sosem pomidorowym
Z racji, że wczoraj był piątek jedliśmy danie bezmięsne, bo warto chociaż jeden dzień w tygodniu z niego zrezygnować.
Danie proste, szybkie i przede wszystkim tanie, a jednocześnie smaczne i sycące.
Składniki: (dla 2 osób)
- 11 jajek (10 do ugotowania i 1 dodatkowe)
- 1 duża cebula
- bułka tarta
- 1 łyżka majonezu
- pieprz
- sól
- pietruszka
- 1 puszka pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 małej czerwonej papryki
- 1/2 łyżeczki pasty chili (ja dostałam od A., taką piekielne ostrą)
- 2 łyżeczki cukru
- 1 solidna łyżeczka koncentratu pomidorowego
- olej rzepakowy do smażenia
Wykonanie:
Sos:
Cebulę, czosnek i paprykę pokroić w drobną kostkę. Rozgrzać olej i zeszklić cebulę. Połowę przełożyć do blendera (będzie do kotletów). Do pozostałej cebuli dodać czosnek i paprykę - lekko podsmażyć. Zalać pomidorami, dodać pastę chili i koncentrat pomidorowy. Gotować na małym ogniu 15 min. Dodać cukier, sól i pieprz do smaku.
Kotlety:
Jajka umyć, 10 szt ugotować na twardo i odstawić do przestygnięcia. Obrać, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do podsmażonej cebuli (którą wcześniej odłożyliśmy z patelni). Całość dokładnie zblendować. Dodać jedno surowe jajko, majonez, pietruszkę, pieprz i sól do smaku. Dokładnie połączyć składniki. Dodać ok. 2 łyżki bułki tartej i dobrze wyrobić masę. Następnie formować kotlety (wielkość wg. uznania) i panierować w bułce tartej. Na patelni rozgrzać olej, smażyć kotlety na złoto-brązowy kolor.
Kotlety ułożyć na talerzu i polać sosem pomidorowym.
Można podawać z młodymi ziemniakami oraz sałatą masłową na słodko.
Gotowe. Smacznego.
Danie proste, szybkie i przede wszystkim tanie, a jednocześnie smaczne i sycące.
Składniki: (dla 2 osób)
- 11 jajek (10 do ugotowania i 1 dodatkowe)
- 1 duża cebula
- bułka tarta
- 1 łyżka majonezu
- pieprz
- sól
- pietruszka
- 1 puszka pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 małej czerwonej papryki
- 1/2 łyżeczki pasty chili (ja dostałam od A., taką piekielne ostrą)
- 2 łyżeczki cukru
- 1 solidna łyżeczka koncentratu pomidorowego
- olej rzepakowy do smażenia
Wykonanie:
Sos:
Cebulę, czosnek i paprykę pokroić w drobną kostkę. Rozgrzać olej i zeszklić cebulę. Połowę przełożyć do blendera (będzie do kotletów). Do pozostałej cebuli dodać czosnek i paprykę - lekko podsmażyć. Zalać pomidorami, dodać pastę chili i koncentrat pomidorowy. Gotować na małym ogniu 15 min. Dodać cukier, sól i pieprz do smaku.
Kotlety:
Jajka umyć, 10 szt ugotować na twardo i odstawić do przestygnięcia. Obrać, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do podsmażonej cebuli (którą wcześniej odłożyliśmy z patelni). Całość dokładnie zblendować. Dodać jedno surowe jajko, majonez, pietruszkę, pieprz i sól do smaku. Dokładnie połączyć składniki. Dodać ok. 2 łyżki bułki tartej i dobrze wyrobić masę. Następnie formować kotlety (wielkość wg. uznania) i panierować w bułce tartej. Na patelni rozgrzać olej, smażyć kotlety na złoto-brązowy kolor.
Kotlety ułożyć na talerzu i polać sosem pomidorowym.
Można podawać z młodymi ziemniakami oraz sałatą masłową na słodko.
Gotowe. Smacznego.
piątek, 28 czerwca 2013
Aromatyczna karkówka a'la gyros
Wreszcie nadszedł moment na regenerację sił wykorzystanych na pisanie pracy magisterskiej, sesję i całą otoczkę związaną z zakończeniem studiów.
Mam nareszcie czas, aby robić to co kocham.
Dziś prezentuję karkówkę w bardzo ciekawej, aromatycznej odsłonie.
Składniki: (2 osoby)
- 2 plastry karkówki ( grubość ok 1 cm.)
- 1 duża cebula
- 1 średnia czerwona papryka
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka musztardy
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- 1 łyżeczka mielonej kolędry
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 1/2 łyżeczki tymianku
- pieprz i sól do smaku
- olej rzepakowy
Wykonanie:
Karkówkę pokroić w cienkie paski, dodać przyprawy, posiekany czosnek oraz musztardę i dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na 30 min. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, a paprykę w kostkę.
Zamarynowane mięso smażyć na rozgrzanym oleju ok. 10 min. Dodać cebulę i paprykę - smażyć kolejne 5-10 min. Następnie całość podlać niewielką ilością wody i dusić pod przykryciem do momentu, aż mięso będzie miękkie. Na koniec doprawić solą i pieprzem.
Podawać z ziemniakami lub ryżem oraz sałatą.
Gotowe. Smacznego.
Mam nareszcie czas, aby robić to co kocham.
Dziś prezentuję karkówkę w bardzo ciekawej, aromatycznej odsłonie.
Składniki: (2 osoby)
- 2 plastry karkówki ( grubość ok 1 cm.)
- 1 duża cebula
- 1 średnia czerwona papryka
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka musztardy
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- 1 łyżeczka mielonej kolędry
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 1/2 łyżeczki tymianku
- pieprz i sól do smaku
- olej rzepakowy
Wykonanie:
Karkówkę pokroić w cienkie paski, dodać przyprawy, posiekany czosnek oraz musztardę i dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na 30 min. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, a paprykę w kostkę.
Zamarynowane mięso smażyć na rozgrzanym oleju ok. 10 min. Dodać cebulę i paprykę - smażyć kolejne 5-10 min. Następnie całość podlać niewielką ilością wody i dusić pod przykryciem do momentu, aż mięso będzie miękkie. Na koniec doprawić solą i pieprzem.
Podawać z ziemniakami lub ryżem oraz sałatą.
Gotowe. Smacznego.
wtorek, 18 czerwca 2013
Kurczak w papryce
Słońce świeci od rana, ja mam wreszcie kilka minut, więc podzielę się przepisem na danie, które ostatnio gościło na moim stole przy okazji pobytu mojej mamy w Krakowie.
Składniki: (na 3 osoby)
- 9 pałek z kurczaka
- 1 łyżka słodkiej mielonej papryki
- 1 łyżka ostrej mielonej papryki
- 5-6 listków świeżej bazylii
- 1 łyżeczka miodu
- garść świeżych liści oregano
- 3 ząbki czosnku
- pieprz do smaku
- 2 łyżko oleju rzepakowego
Wykonanie:
Kurczaka umyć i dokładnie osuszyć. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i polać olejem. Dodać papryki, posiekane oregano, bazylię i czosnek, miodu oraz pieprzu. Dokładnie obtoczyć kurczaka w przyprawach. Odstawić do lodówki na 3-4h.
Piekarnik nagrzać do 190 °C. Kurczaka piec łącznie 20 minut (10 minut bez termoobiegu i 10 minut z włączonym termoobiegiem).
Podawać z ziemniakami i sałatą na słodko z jogurtem. Pycha :D
Gotowe. Smacznego.
Składniki: (na 3 osoby)
- 9 pałek z kurczaka
- 1 łyżka słodkiej mielonej papryki
- 1 łyżka ostrej mielonej papryki
- 5-6 listków świeżej bazylii
- 1 łyżeczka miodu
- garść świeżych liści oregano
- 3 ząbki czosnku
- pieprz do smaku
- 2 łyżko oleju rzepakowego
Wykonanie:
Kurczaka umyć i dokładnie osuszyć. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i polać olejem. Dodać papryki, posiekane oregano, bazylię i czosnek, miodu oraz pieprzu. Dokładnie obtoczyć kurczaka w przyprawach. Odstawić do lodówki na 3-4h.
Piekarnik nagrzać do 190 °C. Kurczaka piec łącznie 20 minut (10 minut bez termoobiegu i 10 minut z włączonym termoobiegiem).
Podawać z ziemniakami i sałatą na słodko z jogurtem. Pycha :D
Gotowe. Smacznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






