poniedziałek, 18 listopada 2013

Quesadilla

Myślami wracam dziś do pewniej mojej kolacji...
Prosta, szybka i bardzo smaczna.

Składniki: (dla 2 osób)
- 3 wrapy
- 4 plasterki salami
- 4 plasterki innej dowolnej wędliny
- 15 dkg żółtego sera
- sos czosnkowy (u mnie domowej roboty)
- ketchup
- 1 łyżka kukurydzy konserwowej
- 1/2 cebuli

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 150 °C.
W tym czasie po pokroić cebulę w piórka, wędliny w kostkę oraz zetrzeć ser.
Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Na papierze położyć pierwszy wrap.
Posmarować go ketchupem, ułożyć kawałki salami oraz cebulę i posypać serem. Przykryć drugim plackiem. posmarować go sosem czosnkowym, ułożyć drugą wędlinę oraz kukurydzę. Ponownie posypać serem i przykryć trzecim wrapem.
Wstawić do piekarnika na ok 7-10 min (do momentu, aż ser się roztopi, a wrapy się przyrumienią)

Po wyjęciu z piekarnika kroić w trójkąty. Podawać z ulubionymi sosami oraz lekką sałatką.

Gotowe. Smacznego.


czwartek, 7 listopada 2013

Penne all'arrabbiata

Pojawiam się z absolutną bombą!
Jest to przepis, który wykorzystałam do wczorajszego obiadu.
Jeden z najlepszych sosów do makaronu, jaki kiedykolwiek jadłam.
Polecam bardzo gorąco. Jest sosem dość lekkim, z małą nutką pikanterii.

Składniki: (na 2 osoby)
- 1/2 opakowania makaronu typu penne (rurki)
- 15dkg wędzonego boczku
- 1 papryczka chilli
- 4 ząbki czosnku
- 1 puszka pomidorów
- 2 czubate łyżeczki koncentratu pomidoroewgo
- 1/2 szklanki wody
- 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
- olej rzepakowy do smażenia
- sól, cukier, ew. sos Worcester do smaku (ale można się bez niego obyć)
- ser parmezan do posypania

Wykonanie:
W dużym garnku nastawić wodę. Po zagotowaniu osolić, wrzucić makaron, ugotować al dente. Odcedzić i odstawić.
Boczek pokroić w drobną kostkę.
Czosnek obrać, posiekać.
Chilli przekroić na pół, wyjąć pestki (są bardzo ostre), posiekać drobno.
Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, wrzucić boczek i podsmażyć.
Dodać czosnek i chilli, smażyć do momentu, aż czosnek się zrumieni.
Następnie dodać pomidory, przecier pomidorowy i wodę.
Wymieszać, doprowadzić do wrzenia.
Dodać niepełną łyżeczkę cukru, kilka kropel sosu Worcester oraz sól do smaku.
Gotować do momentu, aż sos ładnie się zredukuje.
Pod koniec gotowania dodać natkę pietruszki.
Makaron przełożyć do sosu i dobrze wymieszać.

Danie wyłożyć na talerze. Wierzch posypać odrobiną natki oraz startym parmezanem.

Gotowe. Smacznego.



sobota, 19 października 2013

Kruche ciastka z dżemem winogronowym, czyli pomysł na resztki ciasta kruchego.

Nadszedł czas, abym pokazała swój pomysł na niewyrzucanie ciasta kruchego, które chciał nie chciał czasem zostaje z robienia tarty czy szarlotki na kruchym spodzie.
Tak właśnie dumałam co by zrobić z niewielką kulką ciasta tkwiącą w lodówce po zrobieniu szarlotki. 
Pomysł pojawił się już w trakcie pieczenia zwykłych kruchych ciastek w kształcie gwiazdek. Miałam powtórzyć pomysł, którym zaskoczyłam K. już parę tygodni wcześniej, czyli ciastka maczane w rozpuszczonej gorzkiej czekoladzie posypane tym, co mi w ręce wpadło... Jednak chęć zaskoczenia K. okazała się być większa i tak powstały ciastka przełożone lekko kwaskowym dżemem domowej roboty ( babci K.)

Składniki:
- resztka kruchego ciasta (przepis na kruche ciasto jest np. TU )
- mąka do podsypania ciasta
- 1 łyżka cukru pudru
- dżem winogronowy (lub inny kwaskowy)

Wykonanie:
Ciasto rozwałkować na grubość 0.5cm. Wyciąć z niego dowolny kształt (u mnie akurat gwiazdki, ale świetnie by wyglądały również zwykłe kółka stworzone przy pomocy szklanki). Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10-14 min. w temperaturze 200°C, aż ładnie się zrumienią.

Odstawić do ostygnięcia. Połowę ciastek posmarować z wierzchu dżemem, nakryć drugim ciastkiem. Całość posypać cukrem pudrem.

Mniam!

Gotowe. Smacznego.


czwartek, 10 października 2013

Szarlotka najlepsza na świecie

Jestem, jestem. Po raz kolejny obiecuję sobie, że będę miała więcej czasu na to, aby zadbać o bloga... Owszem gotuję codziennie coś nowego tylko czasu mi brak na dzielenie się tym w Internecie... Bywa i tak, że nie zdążę zrobić zdjęcia, bo jedzenie znika z talerza.
W tym całym moim rozgardiaszu, szukaniu pracy i zajmowaniu się domem gotowanie nadal daje wiele radości i spełnienia.
Dziś chce pokazać szarlotkę - moją pierwszą w życiu. Coraz lepiej idzie mi pieczenie słodkości i coraz bardziej się do tego przekonuję. Jabłka miałam najlepsze na świecie od znajomych.
Więc do dzieła. Piszę przepis.

Składniki: (tortownica 23 cm)
- 400g mąki
- 200g masła
- 1 jajko
- 3 łyżeczki cukru pudru
- 1 łyżka śmietany

Nadzienie:
- 7 średnich jabłek
- 1 łyżeczka cynamonu
- 3 łyżki cukru (lub cukru pudru)

Wykonanie:
Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać cynamon i cukier. Wymieszać i zostawić do momentu, aż puszczą sok.
W tym czasie do przesianej mąki wkroić zimne masło. Całość posiekać nożem. Dodać cukier, jajko i śmietanę. Szybko zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części (jedną mniejszą), przełożyć do reklamówki i odłożyć do lodówki na 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 200°C. Tortownicę wysmarować masłem.
Większą kulkę ciasta rozwałkować na grubość ok 0,5 cm (ma być na tyle rozwałkowane, aby ciasto wychodziło ponad brzegi tortownicy) przełożyć do formy i zrównać z jej brzegiem. Jabłka odcisnąć z soku (nie wylewać, bo jest pyszny, jako napój) przełożyć równą warstwą na ciasto. Nadmiar ciasta zagiąć na wierzch jabłek. Mniejszą kulkę cista zetrzeć na tarce o grubych oczkach na wierzch ciasta.
Piec ok. 40 minut. (najlepiej sprawdzać nakłuwając ciasto drewnianym patyczkiem)
Ostudzone i wyjęte z formy posypać cukrem pudrem.

Gotowe. Smacznego.

Ps. Z resztek ciasta zrobiłam coś pysznego i banalnie prostego, ale to jutro.



niedziela, 8 września 2013

Tarta z borówką amerykańską

Ostatnimi czasy do gustu przypadły mi tarty, co bezsprzecznie widać na blogu, gdyż jest to już 3 z rzędu przepis na tartę właśnie. Wiem, ktoś może mi zarzucić, że robię się monotematyczna, jednak czego się nie robi, aby zachwycić Ukochanego...
Dzisiaj mój wczorajszy wypiek - tarta z borówką amerykańską oraz serkiem homogenizowanym. 
Wyszła świetnie i tym razem mogę spokojnie powiedzieć, że jestem z siebie dumna. Wprost jest przepyszna. Nie za słodka i to jest dla mnie najważniejsze, bo osobiście nie przepadam za wypiekami w stylu "tona cukru, łyżka mąki"
I jeszcze w roli wtrącenia wczoraj powstał dodatkowo domowy majonez, którym się pochwalę później, a z pozostałego cista kruchego dziś mam zamiar popełnić kruche ciasteczka, tylko muszę zakupić sobie foremki do wycinania kształtów, co zamierzam uczynić jeszcze przed południem.

Składniki: (forma 28 cm)
- 400g mąki
- 200g masła
- 1 jajko
- 3 łyżeczki cukru pudru
- 1 łyżka śmietany

Wypełnienie:
- 1 opakowanie borówki amerykańskiej
- 350g serka homogenizowanego
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 czubata łyżeczka żelatyny

Wykonanie:
Mąkę przesiać na stolnicę, wkroić masło i całość posiekać. Dodać cukier puder, jajko oraz śmietanę. Szybko zagnieść ciasto. Włożyć do reklamówki, szczelnie zawinąć i odłożyć do lodówki na 30 min.
Formę na tartę wysmarować masłem. Piekarnik nagrzać do 200°C.
Ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować, tak aby po przełożeniu do formy trochę wystawało poza jej brzegi. Ciasto odcisnąć do formy, a jego nadmiar obciąć. Piec 15 min. Upieczone pozostawić do ostygnięcia.

W tym czasie przełożyć serek homogenizowany do miski, dodać cukier puder i wymieszać. W kieliszku rozpuścić żelatynę z niewielką ilością gorącej wody. Dodać do serka i wymieszać.
Całość wylać na ostudzone i wyjęte z formy ciasto. Na wierzchu ułożyć borówki. Wierzch przybrać np. listkami bazylii.

Odstawić do lodówki na min. 3h.

Gotowe. Smacznego.


poniedziałek, 2 września 2013

Tarta z pomidorami.

Wróciłam naładowana nową energią, z głową pełną pomysłów, otwartym umysłem i jeszcze większym zapałem. 
Dzisiaj pochwalę się moim wczorajszym obiadem, abyście to Wy dzisiaj mogli zjeść takie smaczne danie.

Składniki: (blacha 28cm)
Ciasto:
- 1 i 1/4 szklanki mąki
- 2 żółtka
- 100 g zimnego masła
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
- szczypta soli

Nadzienie:
- 200g wędzonego boczku
- 1 średnia cebula
- 150 ml śmietany 12%
- 2 jajka
- 2 łyżeczki oregano
- 2 łyżeczki bazylii
- sól i pieprz do smaku
- 1 duży żółty pomidor
- 1 średni czerwony pomidor
- 1/4 małej papryczki chilli

Wykonanie:
Ciasto:
Mąkę przesiać na stolnicę, wkroić do niej masło i dokładnie posiekać oba składniki nożem. Następnie dodać żółtka, śmietanę oraz sól i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, przełożyć do woreczka foliowego. Odstawić do lodówki na ok. 1h.
Rozgrzać piekarnik do 200°C
Rozwałkować ciasto tak, aby wystawało poza formę do tarty. Nakłuć je widelcem w kilku miejscach. Piec 15 min.

Nadzienie:
Boczek pokroić w kostkę, cebulę w piórka. Podsmażyć na oleju.
Jajka, śmietanę oraz bazylię, oregano, pieprz i sól połączyć razem.
Pomidory umyć i pokroić (ja kroiłam w plasterki, które przekrawałam na pół)
Chilli drobno posiekać.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika, dno wyłożyć boczkiem z cebulą. Całość zalać śmietaną z jajkami. Wierzch wyłożyć pomidorami i posypać chilli.
Zapiekać 15-20 min w 200°C.

Gotowe. Smacznego.


wtorek, 13 sierpnia 2013

Tarta z białymi śliwkami.

Pisałam swojego czasu, że nie umiem i nie lubię piec słodkości. To jest jeden z tych wyjątków, które robię dla K. Od dłuższego czasu prosił o coś na słodko, a że wczoraj pogoda była akurat na włączenie piekarnika, co nie groziło ugotowaniem się we własnym mieszkaniu powstało takie coś.
Przyznam, że było to dla mnie nie lada wyzwanie...

Dziś podzielę się z Wami pomysłem na słodką tartę na kruchym, kakaowym spodzie z budyniem waniliowym ("odziedziczonym" po U. i A.) "dżemem" z winogron oraz dekoracją z białych śliwek.

Składniki: (forma 28cm)

Spód:
- 250g mąki
- 125g zimnego masła
- 50g kakao
- 130g cukru
- 2 żółtka

Nadzienie:
- 1 budyń waniliowy
- 8 białych śliwek
- 150g drobnych, ciemnych winogron (u mnie z domowego kompotu ze słoika)
- 2 łyżeczki żelatyny

Wykonanie:
1. Spód:
Na stolnicę wysypać suche składniki, wymieszać i wkroić masło. Całość dokładnie posiekać dużym nożem. Następnie dodać żółtka i szybko zagnieść cisto.  Przełożyć do foliowej reklamówki lub owinąć folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 30 min. W między czasie nastawić piekarnik na 180 °C oraz wysmarować formę do pieczenia tłuszczem. Po 30 minutach wyjąć ciasto i wylepić nim formę. Odstawić na 15 min do zamrażarki. Następnie piec spód ok. 20-25 min. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.

2. Nadzienie:
Winogrona zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Całość zagotować i dodać żelatynę. Odstawić do ostygnięcia.
Budyń wykonać z zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Odstawić do ostygnięcia.
Śliwki umyć, przepołowić, wyjąć pestkę i pokroić na średniej grubość plasterki.

3. Wykończenie:
Na wystudzony spód wylać budyń, a następnie "dżem" winogronowy. Wierzch udekorować plasterkami śliwek. Wstawić do lodówki na min. 2h, aby całość dobrze stężała.

Uwaga! Nie zużyłam całego "dżemu" - na budyniu zrobiłam esy-floresy, pozostałą część przelałam do miseczki i mam na przekąskę lub do naleśników.

Gotowe. Smacznego.


sobota, 3 sierpnia 2013

Naleśniki z serkiem i sosem truskawkowym.

Naleśniki bez mleka w innej odsłonie. Lekkie i pyszne w sam raz na upalny, letni dzień.

Składniki (ok 15. naleśników)
- 0.5l wody
- 2 jajka
- mąka („na oko”)
- szczypta soli
- olej do smażenia
- 250g truskawek
- 300g serka homogenizowanego (u mnie w wersji do sernika)
- cukier puder (ilość zależna od upodobań)
Wykonanie:
Do miksera wlewamy wodę oraz wbijamy jajka. Miksujemy chwilę po czym stopniowo dodajemy mąkę, tak, aby uzyskać gęste ciasto. Na koniec dodajemy szczyptę soli. Odstawiamy na ok 1h.

Smażymy cienkie naleśniki na dobrze rozgrzanej, natłuszczonej patelni (świetnie się sprawdza pędzelek do smarowania patelni olejem)

Następnie mieszamy serek z cukrem pudrem na gładką masę i wstawiamy do lodówki na 15 minut. 

Truskawki myjemy, odrywamy szypułki i miksujemy (specjalnie nie dodawałam cukru, ponieważ nadzienie do naleśników zrobiłam słodkie, więc lekko cierpki sos z truskawek dobrze się komponuje.)

Każdy naleśnik smarujemy serkiem i składamy w ulubiony sposób.


Na talerzu robimy "kleksa" z sosu truskawkowego, na nim układamy naleśniki.
Wierzch można udekorować truskawką oraz listkiem bazylii.

Gotowe. Smacznego.


sobota, 20 lipca 2013

Kakaowe pancakes z żółtym dżemem.

Słodkie śniadanie na dobry początek dnia.

Składniki: (10 placków)

- 1 szklanka mąki pszennej typ 450
- 1 łyżeczka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 szklanki cukru pudru
- 3/4 szklanki mleka
- 1 jajko
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżki dżemu (u mnie w wersji ananas, marakuja, mango)
- 1 tafelek gorzkiej czekolady.

Wykonanie:

Mąkę, proszek do pieczenia, kakao i cukier puder wsypać do miski i wymieszać. Dodać mokre składniki (ojej, jajko i mleko). Całość połączyć, aby nie było grudek. Odstawić na 15 min.
Smażyć na suchej patelni po ok. 1 min. (przewracać, gdy na wierzchu pojawią się bąbelki powietrza)

Usmażone placki układać w wieżę (ilość placków dowolna). Wierzch dekorować dżemem i startą czekoladą.

Gotowe. Smacznego.


piątek, 19 lipca 2013

Stomilki - kluski śląskie z sosem mięsnym.

Dzisiaj pierwszy raz zrobiłam kluski śląskie, które w rodzinnym domu nazywane są stomilkami - od nazwy producenta opon samochodowych, wszak ich kształt przypomina nieco oponę.

Nakład pracy jest niewielki, a i koszty małe. Obiad syty, ale nie ciężki. Na pewno jeszcze nie raz zagoszczą na moim stole...

Składniki:
Kluski:
- 1 kg ziemniaków
- mąka ziemniaczana
- 1 łyżka mąki pszennej typ 450
- 1 jajko
Sos: (ilość wystarczająca na 5 porcji)
- 2 plastry mięsa od szynki  (ok. 1,5cm grubości)
- 1 mała marchew
- 1 mała pietruszka
- 1/4 średniego selera
- 1 średnia cebula
- 1,5 litra bulionu drobiowego ( u mnie z kostki)
- 4 suszone grzyby leśne
- 2 łyżki mąki + 1 łyżeczka
- 2 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- sól, pieprz do smaku
- olej rzepakowy do smażenia

Wykonanie:
Sos:
Bulion doprowadzić do wrzenia. Mięso umyć i osuszyć. Pokroić w kostkę (ok. 1x1cm), dodać paprykę i wymieszać. Podsmażyć na rozgrzanym oleju, przełożyć do bulionu. Cebulę, marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w drobną kostkę. Podsmażyć na lekko złoty kolor, dodać do mięsa. Do garnka dołożyć połamane grzyby. Gotować na wolnym ogniu ok. 1,5h - aż mięso będzie miękkie.
Na czystej patelni zrobić zasmażkę - rozgrzać olej, wsypać dwie łyżki mąki i smażyć do momentu, aż mąka lekko zbrązowieje. Przełożyć do miseczki i zalać niewielką ilością zimnej wody. Dokładnie wymieszać, aby nie było grudek, wlać do garnka.
W miseczce wymieszać śmietanę z 2 łyżkami sosu oraz 1 łyżeczką maki. Połączyć z pozostałym sosem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotować ok. 5 min.

Kluski śląskie:
Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w ćwiartki. Gotować w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzić i dokładnie pognieść. Odstawić do ostygnięcia. Następnie dwukrotnie przepuścić przez praskę do ziemniaków. Całość przełożyć do miski, dokładnie ubić i podzielić na 4 części. Jedną z nich wyjąć i ułożyć na pozostałych ziemniakach. Powstałą  dziurę wypełnić mąką ziemniaczaną (tak, aby jej warstwa była równa ziemniakom) i dosypać jedną łyżkę mąki pszennej. Wbić jajko, dokładnie zagnieść ciasto. Następnie uformować z niego wałek i pokroić na równe części. Z każdej formować kulkę, lekko spłaszczyć i zrobić palcem dołek po środku. Kluski włożyć do wrzącej osolonej wody. Gotować 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię.

Ugotowane kluski śląskie ułożyć na talerzu i polać sosem.

Gotowe. Smacznego.


sobota, 13 lipca 2013

Kotlety z jajek z sosem pomidorowym

Z racji, że wczoraj był piątek jedliśmy danie bezmięsne, bo warto chociaż jeden dzień w tygodniu z niego zrezygnować.

Danie proste, szybkie i przede wszystkim tanie, a jednocześnie smaczne i sycące.


Składniki: (dla 2 osób)
- 11 jajek (10 do ugotowania i 1 dodatkowe)
- 1 duża cebula
- bułka tarta
- 1 łyżka majonezu
- pieprz
- sól
- pietruszka
- 1 puszka pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 małej czerwonej papryki
- 1/2 łyżeczki pasty chili (ja dostałam od A., taką piekielne ostrą)
- 2 łyżeczki cukru
- 1 solidna łyżeczka koncentratu pomidorowego
- olej rzepakowy do smażenia

Wykonanie: 
Sos:
Cebulę, czosnek i paprykę pokroić w drobną kostkę. Rozgrzać olej i zeszklić cebulę. Połowę przełożyć do blendera (będzie do kotletów). Do pozostałej cebuli dodać czosnek i paprykę - lekko podsmażyć. Zalać pomidorami, dodać pastę chili i koncentrat pomidorowy. Gotować na małym ogniu 15 min. Dodać cukier, sól i pieprz do smaku.

Kotlety:
Jajka umyć, 10 szt ugotować na twardo i odstawić do przestygnięcia. Obrać, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do podsmażonej cebuli (którą wcześniej odłożyliśmy z patelni). Całość dokładnie zblendować. Dodać jedno surowe jajko, majonez, pietruszkę, pieprz i sól do smaku. Dokładnie połączyć składniki. Dodać ok. 2 łyżki bułki tartej i dobrze wyrobić masę. Następnie formować kotlety (wielkość wg. uznania) i panierować w bułce tartej. Na patelni rozgrzać olej, smażyć kotlety na złoto-brązowy kolor.

Kotlety ułożyć na talerzu i polać sosem pomidorowym.

Można podawać z młodymi ziemniakami oraz sałatą masłową na słodko.

Gotowe. Smacznego.



piątek, 28 czerwca 2013

Aromatyczna karkówka a'la gyros

Wreszcie nadszedł moment na regenerację sił wykorzystanych na pisanie pracy magisterskiej, sesję i całą otoczkę związaną z zakończeniem studiów.
Mam nareszcie czas, aby robić to co kocham.
Dziś prezentuję karkówkę w bardzo ciekawej, aromatycznej odsłonie.

Składniki: (2 osoby)
- 2 plastry karkówki ( grubość ok 1 cm.)
- 1 duża cebula
- 1 średnia czerwona papryka
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka musztardy
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- 1 łyżeczka mielonej kolędry
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 1/2 łyżeczki tymianku
- pieprz i sól do smaku
- olej rzepakowy

Wykonanie:
Karkówkę pokroić w cienkie paski, dodać przyprawy, posiekany czosnek oraz musztardę i dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na 30 min. W tym czasie pokroić cebulę w piórka, a paprykę w kostkę. 
Zamarynowane mięso smażyć na rozgrzanym oleju ok. 10 min. Dodać cebulę i paprykę - smażyć kolejne 5-10 min. Następnie całość podlać niewielką ilością wody i dusić pod przykryciem do momentu, aż mięso będzie miękkie. Na koniec doprawić solą i pieprzem.

Podawać z ziemniakami lub ryżem oraz sałatą.

Gotowe. Smacznego.

wtorek, 18 czerwca 2013

Kurczak w papryce

Słońce świeci od rana, ja mam wreszcie kilka minut, więc podzielę się przepisem na danie, które ostatnio gościło na moim stole przy okazji pobytu mojej mamy w Krakowie.

Składniki: (na 3 osoby)
- 9 pałek z kurczaka
- 1 łyżka słodkiej mielonej papryki
- 1 łyżka ostrej mielonej papryki
- 5-6 listków świeżej bazylii
- 1 łyżeczka miodu
- garść świeżych liści oregano
- 3 ząbki czosnku
- pieprz do smaku
- 2 łyżko oleju rzepakowego

Wykonanie:
Kurczaka umyć i dokładnie osuszyć. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i polać olejem. Dodać papryki, posiekane oregano, bazylię i czosnek, miodu oraz pieprzu. Dokładnie obtoczyć kurczaka w przyprawach. Odstawić do lodówki na 3-4h.
Piekarnik nagrzać do 190 °C. Kurczaka piec łącznie 20 minut (10 minut bez termoobiegu i 10 minut z włączonym termoobiegiem).

Podawać z ziemniakami i sałatą na słodko z jogurtem. Pycha :D

Gotowe. Smacznego.


środa, 5 czerwca 2013

Drożdżowe bułki a'la pizza

Tylko wyobraźnia mnie ogranicza... :D

Składniki: (ok. 10 bułek)
- 2,5 szklanki mąki pszennej + 1 łyżka do rozrobienia drożdży
- 2,5 dkg drożdży (u mnie prasowane)
- 3/4 szklanki ciepłej wody + trochę do rozrobienia drożdży
- 5 łyżek oleju rzepakowego
- 1/2 puszki pomidorów krojonych
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- 3 łyżeczki cukru
- pieprz i sól do smaku
- 10 - 15 oliwek
- wędlina (jaką macie w domu)
- żółty ser ok. 15dkg
- 1/2 średniej cebuli

Wykonanie: 
Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać mąkę oraz 1 łyżeczkę cukru. Dodać tyle wody, aby zakryła całość. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wystartowania.
Pokroić cebulę w piórka, wędlinę oraz oliwki w kostkę. Ser zetrzeć na tarce.
W małym garnku zagotować pomidory z puszki. Dodać koncentrat, cukier, paprykę oraz doprawić solą i pieprzem. Gotować ok. 10 minut na średnim ogniu.
W dużej misce wymieszać mąkę z solą (można dodać suszoną bazylię, oregano, paprykę w proszku etc.) Dodać drożdże, wodę oraz olej. Zagnieść ciasto ( ma być sprężyste i nie kleić się do ręki). Odstawić ciasto do wyrośnięcia na ok. 20-30 minut.
Stolnicę posypać mąką, wyłożyć ciasto, rozwałkować na ok. 0,5 cm prostokątny placek. Wierzch posmarować sosem pomidorowym, wyłożyć wędlinę, cebulę, oliwki oraz ser. Całość zwinąć w rulon. Pokroić na ok. 10 równych części. Każdą z nich lekko spłaszczyć i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawić na 10 minut do wyrośnięcia. Piec w 190 °C z włączonym termoobiegiem przez 15 minut.


Gotowe. Smacznego.


sobota, 1 czerwca 2013

Curry z krewetek

Dawno nic nie pisałam, ponieważ dopadł mnie wir codziennych obowiązków.
Jednak nie znaczy to, że nic nie gotuję, bo człowiek jeść musi.
Prezentuję pomysł na pyszne krewetki, do których dłuuugo się przekonywaliśmy.
Teraz uważamy, że są pyszne. Tym przepisem mam zamiar przekonać moją mamę do krewetek, które zwykła nazywać "robale". Zobaczymy czy zmieni zdanie...

Składniki: (dla 2 osób)
- 30 dkg krewetek świeżych
- 1 puszka (400ml) pomidorów krojonych
- 1 mała puszka (200ml) mleka kokosowego
- 2 łyżeczki słodkiej papryki mielonej
- 1 łyżeczka pasty curry
- 1 średnia cebula
- 1/2 łyżeczki imbiru (u mnie w proszku)
- 1 łyżeczka cukru
- 2 torebki brązowego ryżu
- 2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia

Wykonanie:
Krewetki obrać i oczyścić. Odstawić do lodówki.
W małym garnku połączyć pomidory z mlekiem kokosowym, imbirem, papryką oraz cukrem. Gotować około 15 min., tak aby sos został zredukowany do połowy.
Ugotować ryż zgodnie z przepisem na opakowaniu.
W międzyczasie cebulę pokroić w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzać olej. Dodać pastę curry, cebulę oraz krewetki. Smażyć 2-3 minuty. Dodać przygotowany sos. Dobrze wymieszać.

Przełożyć do miski. Udekorować świeżym szczypiorkiem.

Gotowe. Smacznego.



sobota, 18 maja 2013

Sernik na zimno z piankami marshmallow

Podobny sernik wypatrzyłam w Internecie, jednak postanowiłam zrobić go po swojemu.
Jak niejednokrotnie wspominałam nie jestem fanką pieczenia, więc sernik na zimno w moim przypadku to idealny wybór.
Ma bajeczne kolory i jest równie bajeczny w smaku. Warto było.

Składniki: (tortownica 24cm)
- 1 galaretka w kolorze niebieskim
- 2 galaretki w kolorze mocnego różu
- 1 opakowanie pianek marshmallow
- 300g twarogu sernikowego
- 2 łyżki żelatyny
- cukier puder (u mnie ok. 1/3 szklanki, a ilość według uznania)
- 30dkg świeżych truskawek
- olej to natłuszczenia tortownicy

Wykonanie:
Galaretkę niebieską przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odstawić do momentu, aż zacznie delikatnie tężeć. W międzyczasie tortownicę natłuścić olejem, a na jej dnie ułożyć pianki marshmallow. Zalać tężejącą galaretką. Odstawić do całkowitego stężenia.
Przygotować jedną różową galaretkę. Lekko tężejącą wylać na galaretkę niebieską. Odstawić ponownie do zastygnięcia.
W misce wymieszać twaróg z cukrem pudrem. Żelatynę zalać taką ilością wody, aby ją lekko przykryła i rozpuścić. Połączyć z twarogiem. Masę wyłożyć na stężałą różową galaretkę.
Przygotować drugą różową galaretkę. Przestudzoną ostrożnie wylać na zastygniętą masę serową. Na wierzch ułożyć truskawki pokrojone na połówki. Pozostawić w lodówce na kilka godzin.

Gotowe. Smacznego.


czwartek, 16 maja 2013

Faszerowana pierś z kurczaka w boczku na szpinakowej pierzynce

Nazwa długa, a właściwie oddaje to co popełniłam na obiad. 
Jest to całkowicie moja fantazja i wesoła twórczość. 
Mi smakowało, a Wy spróbujcie i oceńcie sami.

Składniki: (dla 2 osób, a nawet dla 3)

Faszerowana pierś:
- 2 piersi z kurczaka
- opakowanie wędzonego boczku w plastrach
- 4 plasterki sera Mimolette
- 2 plasterki pomidora
- 6 czarnych oliwek
- 2 gałązki rozmarynu
- olej rzepakowy do natłuszczenia naczynia żaroodpornego
- 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
- pieprz do smaku

"Pierzynka" ze szpinaku:
- 10 brykietów szpinaku
- 4 ząbki czosnku
- 1/2 szklanki mleka
- pieprz i sól do smaku
- 1 łyżka oleju rzepakowego do smażenia

Wykonanie:
Piersi z kurczaka umyć i osuszyć. Z boku każdej z nich zrobić kieszonkę uważając, aby nie przebić mięsa. Do kieszonki włożyć po 2 plastry pomidora, 1/2 plastra boczku, 3 pokrojone oliwki oraz 2 plasterki sera. Każdą z piersi ściśle zawinąć w boczek. Całość związać nicią. Wierzch doprawić pieprzem oraz papryką w proszku.
Piersi ułożyć w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Na wierzch każdej z nich położyć gałązkę rozmarynu.
Piec w temperaturze 200°C z włączonym termoobiegiem przez ok. 20 minut.

W międzyczasie pokroić czosnek w drobną kostkę. Podsmażyć na oleju. Dodać brykiety szpinaku. Smażyć, do momentu, aż się roztopią. Szpinak zalać mlekiem. Dusić 10-15 minut. Doprawić solą i pieprzem.

Gotowe. Smacznego.


czwartek, 9 maja 2013

Gulasz wieprzowy na słodko

Czasem eksperymenty mogą, ale nie muszą się udać. W tym przypadku do samego końca nie dałam K. spróbować tego co tworzę w obawie, że może być tak paskudne w smaku, że... 
Dodanie do mięsnej potrawy bardzo słodkiego wina wydawało mi się najryzykowniejszym krokiem, jaki popełniam... W końcu miał to być nasz obiad....
Jak wyszło? No wyszło, wyszło... ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu...

Składniki: (4 porcje - u nas na dwa dni)

- 0,5 mięsa z szynki wieprzowej
- 1.5 l bulionu drobiowego
- 150ml słodkiego czerwonego wina
- 1 duża marchew
- 1 duża cebula
- 1/2 małego selera
- garść suszonych grzybów leśnych
- 2 liście laurowe
- 2 ziarna ziela angielskiego
- kilka całych ziaren kolorowego pieprzu
- sól i pieprz do smaku
- 1 łyżka słodkiej, mielonej papryki
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 kostka mięsna
- olej rzepakowy do smażenia

Wykonanie:
Mięso umyć i oczyścić, pokroić w kostkę ok. 1cm. Doprawić papryką w proszku. Podsmażyć na dobrze rozgrzanym oleju na złoto-brązowy kolor. W międzyczasie obrać warzywa. Marchew pokroić w półksiężyce, cebulę w piórka, a seler w słupki. Kiedy mięso się podsmaży przełożyć je do garnka, zalać bulionem i doprowadzić do wrzenia. Na patelni ze smażenia mięsa podsmażyć warzywa. Dołożyć do mięsa. Do garnka dodać pieprz w ziarnach, ziele angielskie, liść laurowy, suszone grzyby oraz wino. Gotować na małym ogniu do momentu, aż mięso będzie miękkie. Na koniec dołożyć mięsną kostkę. Zaprawić mąką rozkłóconą z gulaszem, doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotować jeszcze 5 minut, aby dodana mąka nie była surowa.

Jako dodatek polecam kaszę gryczaną oraz tarte, czerwone buraczki na ciepło.

Gotowe. Smacznego.


wtorek, 7 maja 2013

Słodki bukiet



Ukochany obchodził ostatnio urodziny… Urodziny nie mogą się obejść bez zdmuchnięcia świeczki… A, że K. nie chciał tortu dostał słodki bukiecik, który był dla mnie, jak się w trakcie tworzenia okazało niezłym technicznym wyzwaniem.

 Składniki:
- 0.5 kg truskawek
- garść winogron
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady
- ½ tabliczki białej czekolady
- 1 sałata
- 1 średniej wielkości jabłko
- 2 szklanki mąki
- 2 szklanki soli
- 1 i ½ szklanki wody
- osłonka na doniczkę
- wykałaczki
- papier do pieczenia

Wykonanie:
Osłonkę umyć i wyparzyć. Z mąki, soli i wody zagnieść ciasto przypominające masę solną. Wypełnić nim osłonkę po sam brzeg. Na wierzch położyć liście sałaty, tak aby wystawały poza rant osłonki. Na całość położyć jabłko ogonkiem w dół i delikatnie wcisnąć je w masę solną.
Owoce ponabijać na wykałaczki - truskawki od strony szypułki, winogrona, jak się chce.
W szklanych miseczkach, w kąpieli wodnej, rozpuścić połamane tabliczki czekolady. Maczać owoce w czekoladzie i układać na papierze do pieczenia. Pozostawić do całkowitego zastygnięcia. Następnie stworzyć na zastygłej gorzkiej czekoladzie wzory z białej czekolady.
Owoce na wykałaczkach powbijać w jabłko, tak aby stworzyć „bukiet”. Przerwy między owocami uzupełnić sałatą.
Schłodzić w lodówce.

Gotowe. Smacznego. 


czwartek, 2 maja 2013

Mintaj w szpinaku z gorgonzolą

Ryba... Trzeba jeść ryby, bo jemy ich za mało... 
Wczoraj kładąc się spać, po bardzo intensywnym dniu spędzonym z fantastycznymi osóbkami, do głowy wpadł mi pomysł na obiad. 
Gdzieś w najciemniejszym kącie zamrażarki czekały filety z mintaja, a tuż obok szpinak... Reszta jakoś sama wpadła w ręce...
Powstało to oto danie.

Składniki: (dla 2 osób)
- 2 filety z mintaja (lub innej ryby)
- 7 brykietów szpinaku
- 200 ml mleka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 łyżka śmietany 12%
- 4 ząbki czosnku
- sól, pieprz, ostra i słodka papryka w proszku
- 100 g sera gorgonzola
- 2 łyżki oleju rzepakowego

Wykonanie:
Filety rozmrozić, doprawić solą, pieprzem oraz paprykami, obsmażyć z każdej strony i odłożyć na talerz. Na tej samej patelni podsmażyć szpinak z czosnkiem. Dodać mleko, jogurt i śmietanę. Zagotować. Dodać gorgonzolę oraz pieprz i sól do smaku. Przełożyć rybę na patelnię. Dusić do miękkości ok 10-15 minut.

Jako dodatek polecam ryż.

Gotowe. Smacznego.